Świetlna girlanda z papieru: gwiazdki / DIY

Zobacz również:

  • Fajnie wygląda, choć nie jest to na moją cierpliwość i zdolności manualne Rok temu skorzystałam z pomysłu Niebałaganki, na girlandy z ping pongów, też bardzo fajny efekt dają. Nie mogę doczekać się okresu świątecznego i ozdobienia nimi mieszkania

    • No przecież Ty masz zdolności plastyczne, ja pamiętam! A cierpliwość przyjdzie na pewno niebawem ;))) Pomysł Niebałaganki oczywiście kojarzę, te girlandy z ping pongów są świetne!

      • A wyobraź sobie, że już jest we mnie więcej tej cierpliwości, choć i tak wciąż za mało

        • Ja cię rozumiem,bo ja nie mam cierpliwości do szycia. Lubię to, ale za długo trzeba czekać na efekt końcowy.

          • Doskonale Cię rozumiem, bo sama nie lubię rzeczy, gdzie na efekty trzeba za długo czekać, ale w życiu prywatnym, bo w zawodowym to zupełnie inny temat

  • GENIALNE!!!

  • kapitalne:) a ile przyjemnosci tworzenia przy okazji w długie jesienne wieczory:D dla mnie bomba:D

    • O tak! Długie jesienne wieczory sprzyjają kreatywności

      Dziękuję!

  • Świetny pomysł, a efekt zarąbisty Jakby tylko ktoś mi takie cudeńko zrobił, bo z moją cierpliwością to bym zapewne poległa na 3 punkcie ;P

    • Dzięki Aga! To Ty będziesz wycinać, tylko kogoś do gięcia i klejenia brakuje

  • Efekt jest naprawdę super!

  • Jak zobaczyłam na Instagramie to normalnie otworzyłam buzię ze zdziwienia i podziwu! Ale się napracowałaś. Cudowny pomysł, a muszę Ci powiedzieć, że ja mam świra na punkcie wszystkiego co w gwiazdki:) Tylko cholerka cierpliwości mi brak. Ale może namówię siostrę, żeby mi pomogła, ona swego czasu składała setki łabędzi origami. Tylko czym ją przekupić….;)

    • Dziękuję Ja też uwielbiam gwiazdki, za niedługo będą ty plakaty z motywem gwiezdnym :))) O, jak Twoja siostra śmigała z origami to te gwiazdki to pewnie dla niej pikuś będzie

  • Wygląda prześlicznie, zachwyciłam się Twoimi pracami.

  • Idealne, nie tylko do dziecięcego pokoju, ale i do salonu. Obawiam się tylko, że nie mam wystarczających zdolności manualnych

    • Pierwsza gwiazdka najtrudniejsza, a później to już z górki idzie Ja muszę kupić kolejne lampki i chciałam sobie jeszcze porobić światełka do przedpokoju i do sypialni :))

  • Świetna jest ta girlanda, robi niesamowite wrażenie.

  • Wygląda pięęęęknie! Skradły moje serce dzięki temu ostatniemu gifowi wydają się trudne do realizacji ale chciałabym coś takiego zrobić! Klimacik murowany

    • Zawsze miałam ochotę zrobić takiego gifa, yay! Pierwsze próby, pierwsze wydruki, pierwsza gwiazdka sprawiły, że klęłam pod nosem :))) Ale później to już prosta sprawa ;))

  • Zazdroszczę kreatywności, pomysłów i zdolności manualnych:) U mnie robótki ręczne, leżą i kwiczą;)

    • Justek, dziękuję! Każdy ma swojego konika, mi np, pisanie wychodzi tak, że czasem jak przeczytam to co napiszę to śmiać mi się chce A takie grafiki, cięcie klejenie to jest coś co pociągało mnie od dzieciństwa

  • Weronika, ale ta girlanda jest cudowna. Dziekuje za ten wzor i pozdrawiam serdecznie beata

  • Przecudne

  • Miałam zrobić podobną girlandę, ale brakuje mi czasu na ogarnięcie PS Dzięki Tobie zaoszczędziłam dużo czasu.

    • Bardzo się cieszę W przyszłym tygodniu będzie jeszcze jedna girlanda, też to złożenia, ale wydaje mi się, że wzór trochę szybszy do zrealizowania

  • Twoja girlanda jest przepiękna, wpadłam nawet w lekko świąteczny nastrój, patrząc na ostatnie zdjęcie Tylko jak przemóc się w swoim lenistwie…

    • Dziękuję! Zacząć! Wiem, że to wcale nie jest takie łatwe jak człowiek nie ma siły, ale jak już się zacznie to nie można się oderwać :))

  • O kurcze! Rewelacyjny pomysł! Chyba sama sobie taką zrobię!

  • Te gipsowe poduszeczki na świeczki są naprawdę mega urocze.

  • Efekt jest rewelacyjny. Jestem po wrażeniem, i zapewne porwę się na ten projekt. Dziękuję

  • marsedam

    świetnie to wygląda! gdyby to tak powiesić nad ramą łóżka – magicznie!

  • Wspaniale to wygląda

  • Gosia

    Witam!
    Girlanda jest przeeeeerewelacyjna!
    Od razu jak znalazłam projekt do wycięcia to nadrukowałam i zabrałam się do pracy.
    Przy kilku pierwszych dostawałam lekkiej nerwicy, ale za którymś razem zaczęło wychodzić i jest rewelacyjnie.
    Słuchawki w uszy i mnie nie ma

  • Świetne. Spróbuję jak tylko cierpliwości i talentu starczy zawisną w pokoju moich córeczek jako ozdoba całoroczna. Inne Pani cuda jak domki czy aparat dziewczyny też już wypatrzyły więc będziemy miały co robić. Pozdrawiam serdecznie.