10 bezpłatnych motywów – WordPress (styczeń 2016)

wp-4-avatar

Zobacz również:

  • Szkoda, że te szablony tylko na WordPressa. Sama chętnie odświeżyłabym look swojego bloga :).

  • Cudowne są, podoba mi się 7/10. Bloga prowadzę dopiero od niecałych 3 tygodni, męczę narzeczonego już 3 dzień z rzędu, żeby zrobił coś z blogiem, a tu taka porcja szablonów. Dzięki !

    • Aniu, polecam też zajrzeć do wcześniejszych wpisów z serii, sama mam szablon z zestawienia z stycznia 2015 :)

      • Tak, przeglądałam je wczoraj w nocy, kilka nawet zapisałam. Gratuluje pomysłu na cykl, to naprawdę pomocne. Dzięki!

  • Ja korzystając z darmowych szablonów na bloggera, trochę się pobawiłam, kombinowałam i nie wyszło tak źle. Szkoda, że wczoraj znalazłam blog, który kopiuje jota w jotę mój wygląd :) To, co może podpatrzyć poprzez „Zbadaj element” zostało wiernie skopiowane a autorka kasuje komentarze i udaje, że wcale tak nie jest :C Człowiek siedzi godzinami, by mieć coś oryginalnego, a tu ktoś sobie kradnie jak popadnie…

    • Popieram rękami i nogami kombinowanie :) Sporo się przy tym człowiek uczy. Wielka szkoda, ze ktoś kopiuje Twoją pracę bo to bardzo nie w porządku. Sama zawsze chętnie powiem jaki mam szablon czy wtyczki, co polecam, natomiast plagiatowania bym nie przełknęła. Zwłaszcza, że każdemu powinno zależeć na unikatowym wyglądzie. Natomiast modyfikowanie szablonu, jak każda inna praca twórcza czy programistyczna podlega prawom autorskim i kopiowanie cudzego kodu jest łamaniem tego prawa. Możliwe, że wystarczyłby dobrze skonstruowany mail, żeby zniechęcić to dziewczę do podkradania cudzej pracy.

      • Napisałam mojej ‚inspiratorce’ dość pokaźny komentarz, koleżanka również. Dziewczyna z początku zaakceptowała oba, oczywiście nie obyło się bez tłumaczenia, że jej to by nie chciało się tak ściągać z czyjegoś bloga, aż dopisałam jeszcze dłuższy komentarz, wypisujący krok po kroku co było w oryginalnym szablonie, a co jest jota w jotę ode mnie… to po tym wszystkie komentarze zniknęły :)
        Eh, takie mamy czasy, że ludzie kopiują wszystko począwszy od zdjęć, treści bloga – nawet po wygląd szablonu.
        Dobrze, że trochę spędziłam nad nim, bo teraz są takie elementy, których nie ma szans po prostu sobie sprawdzić, nie wiedząc jakie dwa szablony łączyłam.

        • Wiadomo, że niektóre elementy się powtarzają i powtarzać będą, ale elementy a nie cały szablon :) Ja nie widzę sensu w kopiowaniu całego szablonu, bo chyba każdemu zależy na tym by się wyróżnić. U siebie też połączyłam elementy, które gdzieś u kogoś zobaczyłam, ale całość mam nadzieję jest unikatowa. A Twój blog jest śliczny :)

          • Dziewczyny, Wy macie obie piękne blogi i jestem pod wrażeniem ile można zdziałać na bloggerze :) Najfajniejsza zabawa z szablonem to właśnie taka, kiedy można na podstawie elementów z różnych szablonów, z wykorzystaniem różnych wtyczek stworzyć coś unikatowego :)

          • Kurcze, taki komplement od autorki jednego z najpiękniejszych blogów, to jest naprawdę coś! :D Oczywiście, że to nawet wielka frajda, by wyszukiwać takie elementy, które nam się najbardziej podobają! A jak zobaczyłam tę samą czcionkę w tytule, co do joty, rozmiaru, grubości itd, te same kolory elementów, charakterystyczną linię pod tytułem, którą podpatrzyłam zresztą u Miskejt, dokładnie ten sam model rotatora Instagramowych zdjęć, a trochę się naszukałam takiego, żeby był jak najmniej powtarzalny i jeszcze feralna informacja o ciasteczkach – te same kolory i treść co to dałam inną od oryginału, a koleżance widocznie się to spodobało, bo tylko z dwa, trzy wyrazy zmieniła… Ehh… A najlepsze, że się tego całkowicie wyparła i jeszcze zarzuciła mi, że mam o sobie zbyt dużo mniemanie :D

            A jeszcze tak podpytam, bo zawsze mnie to bardzo interesowało… łatwiej wprowadza się zmiany w szablonach Bloggera czy WordPressa? :)

          • ja Ci tego nie powiem, bo na wordpressie jedynie czcionki zmieniałam – jestem przyzwyczajona do tego, że kod widzę w całości, a tam jest dziwnie rozbity (choć może to kwestia szablonu…). WordPressa mam dopiero zamiar ogarnąć :)

          • Bo trochę kusi mnie przejść na Wodrpressa. Albo chociaż zostać przy blogerze, dodać disqus i przejść na własną domenę. Ale jak zawsze – nie mogę się na nic zebrać :)

          • też mnie czasem kusi, ale z racji dużej ilości wydatków (trójka dzieciaków zobowiązuje) no i tego, że chcę pokazać, że na bloggerze też można, pozostaję na samej domenie. Ale kto wie, może kiedyś… Na wszelki wypadek robię kopie zapasowe bloggera :)

          • Ja z bloggera korzystałam dawno temu, kiedy moja wiedza o css i htmlu była znacznie mniejsza, dosyć szybko przesiadłam się na wordpressa. Ale jakiś rok temu zajrzałam z ciekawości co można zdziałać w kodzie szablonu na bloggerze. I u mnie na odwrót: dziwnie było mi z tym, że wszystko jest w jednym miejscu :D Wszystko kwestia przyzwyczajenia :)
            Nie wiem, czy takie możliwości daje blogger, ale wp pozwala na tworzenie motywów potomnych (czy jak kto woli child-theme), dzięki temu motyw pierwotny możemy zostawić nietknięty, a znaczące zmiany wprowadzać jedynie w swoim „dziecku”. Jest to bardzo przydatne bo WordPress ma często aktualizacje, motywy są później również aktualizowane, a dzięki child-theme nasz motyw pozostaje nietknięty.To czym pewnie kusi WP to liczba motywów i wtyczek – to na pewno duże ułatwienie, jest masa gotowych rozwiązań, które prezentują się dobrze po jednym kliknięciu. Z taką znajomością kodu jaki macie, na pewno byłybyście w stanie świetnie przerobić dowolny motyw czy wtyczkę. Ale tak jak napisała Karolina pokazujecie, że blogger daje radę i można na nim zrobić świetne szablony :)

  • Już od jakiegoś czasu noszę się ze zmianą szablonu na blogu – ale nie na darmowy motyw. Stwierdziłam, że zainwestuję i sobie jakiś kupię. Problem jest tylko taki, że nawet gdybym miała możliwość wyboru wszystkiego, to nie jestem w stanie stwierdzić, co chciałabym zmienić, bo do mojego obecnego szablonu jestem tak przywiązana, że głowa mała. :D Co prawda jest darmowy, ale bardzo zmodyfikowany, więc i tak jest w jakiejś części „mój”. :)

    • Oj ja do wcześniejszego też byłam bardzo przywiązana. Ale przeglądając te płatne jakoś nie mogłam znaleźć swojego ideału i stwierdziłam, że skoro i tak będę grzebać w kodzie i poświęcać na to czas to lepiej w pierwszej kolejności spróbować z czymś bezpłatnym :)
      Twój szablon jest bardzo fajnie przerobiony i ma wszystko co potrzebne, wcale się nie dziwię, że ciężko Ci go pożegnać :))

  • Proste i piękne zarazem. Na początku wystartowałam z bardzo udziwnionym szablonem. Po czasie wszystkie bajery zaczęły mnie denerwować. Zrozumiałam, że szablon powinien być przejrzysty, aby podkreślić to co w blogu najważniejsze – czyli content.

    • W pełni się zgadzam – kontent na pierwszym miejscu, a blog to jedynie (i aż) oprawa. I żeby to co robimy było ładnie wyeksponowane oprawa musi być przejrzysta i minimalistyczna. W dalszym ciągu pojawiają się jakieś udziwnione szablony, ale klasyczny układ na pewno lepiej się sprawdzi.

  • Gdyby to się pokazało wcześniej może bym jeszcze nie wydała pieniędzy. Chociaż ja jestem bardzo zadowolona z obecnie szablonu, mimo, że nie jest jeszcze do końca dopracowany.

    • Właśnie zauważyłam kilka dni temu u Ciebie odświeżenie, bardzo ładny szablon, od razu tak świeżo się zrobiło :) Zmiany są dobre, u mnie zmiana szablonu podziałała bardzo motywująco na prowadzenie bloga :)

  • I to jest właśnie ten moment, w którym żałuję, że nie napędza mnie WordPress :P

    • Ja niestety nie mam porównania bo na bloggerze prowadziłam bardzo krótko bloga i to było lata temu. Ale Twój szablon wygląda bardzo profesjonalnie, coraz ciekawsze są te motywy na bloggera :)

  • Bardzo ładne szablony, niektóre z nich widziałam, albo bardzo podobne w wersjach na bloga :) Ostatecznie jednak sama zrobiłam szablon, bo nie znalazłam jeszcze tego idealnego, jednak zestawienie bardzo fajne :)

    • Bardzo fajnie wyszedł Ci ten szablon, zwłaszcza ten napis „czytaj dalej” pięknie wygląda :) A tak swoją drogą to świetna sprawa, że dzięki blogowaniu dziewczyny coraz bardziej interesują się htmlem i cssami, do tej pory to był fach bardziej przypisywany mężczyznom. Ale w ostatnich latach to się zaczęło zmieniać, bo więcej jest blogujących kobiet niż mężczyzn :)

      • To prawda, od kilku lat bloguję, jednak html i css interesuję się także trochę dzięki szkole, bo niebawem kończę technikum, o profilu technik cyfrowych procesów graficznych. Tam oprócz drukarstwa było też trochę grafiki i projektowania, oraz tematów typowo informatycznych :)

  • Piękne są, ale mi już nie wolno znowu zmieniać ;)

    • Nie wolno! Teraz jest bardzo ładnie :) A Anders Noren to moim zdaniem najlepszy obecnie autor bezpłatnych motywów. Bardzo żałuję, że do tego zestawienia nie ukazało się u niego nic nowego bo to są motywy, które zawsze warto polecić. Nie dość, że pięknie wyglądają to mają bardzo przejrzysty kod, który łatwo modyfikować. Sama do swojego portfolio mam jego Fukasawę :)

  • Powen podoba mi się najbardziej:)))

  • Powen wygląda super, chosen w sumie też :) Pewnie za jakiś czas będę chciała odświeżyć wygląd bloga, a przekopywanie setek motywów to dla mnie największa kara, fajnie, że u Ciebie jest cykl i mogę wrócić do tych proponowanych przez Ciebie :)

    • Ja się przekopuję w każdej wolnej chwili i jestem na bieżąco (i w płatnych i w darmowych), takie hobby :D Więc jakby była potrzeba to wiesz, gdzie zawsze znajdziesz wsparcie :D Powen bardzo mi przypomina Twój obecny motyw – to pewnie przez ten slider-karuzelę :)

      • I pewnie dlatego tak bardzo przypadł mi do gustu. Dzięki Kochana, jesteś nieoceniona :)

  • Ojooooj, męczy mnie zmiana szablonu i nawet przez chwilę pomyślałam, że to mogłoby być moje postanowienie noworoczne (gdybym tak owe czyniła;)) i muszę przyznać, że Pro Blogg mnie przekonuje! Muszę się z tym jeszcze przespać :) Przywiązałam się do mojego motywu, ale wkurza mnie kilka ograniczeń jakie w nim spotkałam…

  • OOOO! Znalazł się mój Canard! Lubię go bardzo :)

    • Aniu, u Ciebie on wygląda REWELACYJNIE! Świetnie dostosowałaś go do potrzeb KinoŚwinki :)

  • Ja też jestem entuzjastką bezpłatnych szablonów i eksperymentowania z ich wyglądem :) W tym zestawieniu nr 10 podoba mi się najbardziej :)

  • Właśnie rozważam odświeżenie wyglądu bloga, więc z nieba mi spadłaś z tymi motywami :)

  • Weronika, Ty masz zawsze dobrego nosa do takich fajnych szablonow. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Pingback: MORTYCJA POLECA #70 - PRZEGLĄD INTERNETÓW | M O R T Y C J A()

  • Awaken to mój obecny szablon, choć bardzo długo zmieniałam zdanie. Niby jest mnóstwo bezpłatnych szablonów, ale czasem ciężko znaleźć coś, co odpowiada nam w 100% ;) Ale w Twoim zestawieniu jest jeszcze jeden szablon, który podoba mi się tak bardzo, że zapisuję go sobie, może w przyszłości wykorzystam!