Menu
DIY

DIY: Kolorowe doniczki ombre

DIY: doniczki ombre
W bardzo prosty sposób można zmienić zwykłą, glinianą doniczkę w kolorowe cudo! Rudy, ceglasty kolor ma swój urok, ale nie będzie pasował do każdego wnętrza. A tego typu doniczki mają przeważnie ładne, klasyczne formy i do tego są niedrogie.

Pierwszy raz podjęłam próbę zrobienia ombre przy pomocy farb i okazało się to całkiem proste w wykonaniu. Przy niebieskiej doniczce początkowo popełniłam trochę błędów, ale już druga poszła jak z płatka, a i niebieską dało się bez problemu wyprowadzić na prostą W planach mam pomalowanie kolejnych doniczek bo bardzo spodobał mi się ten efekt!

DIY: doniczki ombre

Doniczki ombre – co będzie Ci potrzebne?

  • Gliniane doniczki  i podstawki (Doniczki mogą być z innego tworzywa, które dobrze absorbuje farbę)
  • Kolorowe farbki, dla jednej doniczki wystarczą dwa kolory (chyba, że chcesz uzyskać bardziej kolorowy efekt). Wykorzystałam tu farbki Śnieżki z serii Moje Deko
  • Stępel/gąbeczka do malowania

Krok po kroku

  1. Pomalowałam doniczkę wybranym kolorem, na zdjęciach jest to miętowa wersja. Farbę nałożyłam do około połowy doniczki, zwróć uwagę, że w miejscu, w którym kończy się farba jej krycie jest mniejsze, farby jest tam mniej.
  2. W przypadku miętowej doniczki zdecydowałam się na odrobinę zielonych tonów (dosłownie kroplę! Kolor wyjściowy był bardzo intensywny, co widać na zdjęciu). Kroplę zielonego koloru rozprowadziłam na mokrej, miętowej farbie, stemplując dokładnie i wielokrotnie wybraną powierzchnię.
  3. Kolejny etap to nakładanie białej farbki. Maluję od razu, nie czekam, aż doniczka wyschnie. Przy rozszerzeniu doniczki nakładam więcej białej farbki, im bliżej miętowego koloru, tym stempelki są delikatniejsze, a przez to krycie farbki mniejsze – daje to efekt ładnego przejścia między kolorami. Maluję w ten sposób całą doniczkę, im więcej delikatnych stempelków na granicy kolorów, tym efekt przejścia będzie bardziej płynny.
  4. Czekam aż kolorowy dół doniczki wyschnie (aby móc ją odwrócić i swobodnie złapać). Ostatni etap to wyrównanie białego koloru na górze (dla lepszego krycia). Białą farbką pokryłam także wnętrze doniczki (tylko tyle, ile nie będzie zakryte przez ziemię) I gotowe!

DIY: doniczki ombre

Kilka wskazówek i informacji

  • Do doniczki ombre w zupełności wystarczą dwie farbki, ale jeżeli masz ochotę – eksperymentuj z kolorami
  • Im mocniej przyciskasz gąbkę, tym więcej farby zostawiasz na doniczce. W miejscu, gdzie stykają się kolory, gąbka powinna być przyciskana bardzo delikatnie (dużo szybkich i delikatnych stempli)
  • Spodki od doniczki pomalowałam na jednolity kolor
  • Do zaimpregnowania glinianej doniczki od środka może przydać się lakier. Ja tego nie zrobiłam, ale przy następnej okazji polakieruję doniczkę od środka (pomysł od Justyny :)). Farbka jest co prawda odporna na działanie atmosferyczne i ma zwiększoną trwałość, ale dodatkowe wzmocnienie trwałości na pewno nie zaszkodzi

Mała rzecz, a cieszy – jestem zachwycona tym efektem! Doniczki powstały bardzo spontanicznie, muszę dokupić jeszcze kilka kolorów i będę dalej kombinować z ombre Myślę, że taka czarno-biała donica wyglądałaby super. W doniczkach znalazły się rozmaryn i mięta, jest to nasza miniuprawa na parapecie w kuchni. Doniczki to jeden z elementów wykończeniowych naszej odnowionej kuchni – swoją drogą już nie mogę się doczekać, kiedy zaprezentuję Wam wpis z metamorfozą!

DIY: doniczki ombre

15 komentarzy

  • Justyna Kosieradzka
    29 maja 2017 at 08:26

    Fantastyczny efekt! Czy impregnowałaś jakoś doniczki przed malowaniem? Chodzi mi o zabezpieczenie malowania przed wilgocią, która może przenikać przez terakotę?

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      29 maja 2017 at 08:43

      Dzięki Justyna! Doniczki nie były impregnowane, ale jeżeli masz jakieś doświadczenie z tym tematem to chętnie poczytam
      Farbka jest odporna na działanie czynników atmosferycznych, więc mam nadzieję, że poradzi sobie i z wilgocią (chociaż tutaj pewnie czas pokaże).

      Odpowiedz
      • Justyna Kosieradzka
        29 maja 2017 at 09:17

        No właśnie doświadczenie mam niewielkie, ogranicza się do zabezpieczenia doniczki lakierem od wewnątrz. Dlatego podpatruje jakie metody stosują inne osoby

        Odpowiedz
        • weronika | mavelo
          29 maja 2017 at 09:28

          To jest bardzo cenna uwaga, dziękuję! Przy następnej doniczce zrobię tak samo, a Twój pomysł dopisuję do wskazówek Tak jak czytam w internecie to opinie bardzo różne – jedni piszą, żeby impregnować, inni że nie trzeba przy malowaniu. A takie dodatkowe lakierowanie nie zaszkodzi. To pozostaje mi obserwować te doniczki w czasie i zobaczymy jak wypadnie opcja z lakierowaniem i bez

          Odpowiedz
          • Aleksandra
            22 stycznia 2020 at 15:40

            Czy już zauważyłaś różnicę między lakierowanymi i nielakieroweanymi doniczkami?

  • Ania Kalemba
    29 maja 2017 at 09:26

    ŚLICZNIEEEE TO WYGLĄDA! Super patent!

    Odpowiedz
  • Patrycja
    29 maja 2017 at 17:05

    Wow! Przepiękne!

    Odpowiedz
  • Baba za klawiaturą
    29 maja 2017 at 23:11

    Wyglądają fantastycznie! Kojarzą mi się z greckim ogródkiem

    Odpowiedz
  • JuliaArt
    30 maja 2017 at 12:38

    WOW!!! Efekt jest zachwycający!

    Odpowiedz
  • Agnieszka Wieczorek
    30 maja 2017 at 21:20

    U mnie ostatnio pojawia się w mieszkaniu coraz więcej roślinek i o dziwo nawet dość długo udaje się im wytrzymać! Twój pomysł na doniczki jest świetny! Efekt dla mnie rewelacyjny

    Odpowiedz
  • Jola (Yolsh)
    31 maja 2017 at 12:01

    Są urocze i takie w moich kolorach.

    Odpowiedz
  • Zuzia
    31 maja 2017 at 19:58

    Bajkowo to wyszło! Mam kilka takich doniczek więc na pewno wykorzystam ten pomysł! Pięknie!

    Odpowiedz
  • […] nasze roślinki nigdy dość. Zajrzyjcie do Weroniki aby zobaczyć jak samodzielnie zrobić kolorowe doniczki ombre – to fajny i prosty pomysł na kreatywne DIY na […]

    Odpowiedz
  • MonikaWoolfriend
    10 czerwca 2017 at 14:23

    Super wyglądają!

    Odpowiedz
  • Edyta
    18 stycznia 2018 at 14:05

    Piorunujący efekt! A ta gąbeczka do malowania to do kupienia gdzieś w budowlanym czy własne dzieło? Niedługo kończymy remont sypialni i szukałam ciekawych doniczek, a w piwnicy mam takie właśnie gliniane. Już nie mogę się doczekać żeby je zrobić. Dlaczego ja trafiłam do Ciebie dopiero dzisiaj? Nie rozumiem, ale blog dodaję do ulubionych.

    Odpowiedz

Skomentuj JuliaArt Anuluj odpowiedź