Menu
DIY / wnętrza

Malowanie mebli z okleiny, stara kuchnia jak nowa, zdjęcia przed i po – metamorfoza mojej kuchni cz. 2

Metamorfoza kuchni
To ostatni wpis dotyczący metamorfozy mojej kuchni. W końcu mogę pochwalić się zdjęciami przed i po. Sporo się tutaj wydarzyło – malowanie mebli z okleiny, nowe fronty, drewniany blat i wymiana kafli. Wszystko zrobiliśmy we własnym zakresie – przeróbki, dekoracje, malowanie… było tego wszystkiego naprawdę sporo. Z ogromną przyjemnością prezentuję Wam moją nową-starą kuchnię

Naszą największą kuchenną zmorą były meble w odcieniu pomarańczowego drewna – okleinowy zestaw przeżył już swoje czasy świetności i z biegiem czasu (dobre kilkanaście lat) stał się bardzo niemodny. O malowaniu mebli kuchennych rozmawialiśmy wcześniej już kilkukrotnie – a może wymienić całość, a może tylko pomalować? A w sumie to chcielibyśmy trochę inaczej, inny układ, ładniejszy blat –  z drugiej strony nie dysponowaliśmy funduszami na totalny remont z nowymi meblami na wymiar. Znaleźliśmy jednak kompromis – wymagało to od nas co prawda sporo pracy (nie będę tutaj czarować – lwią część wykonał Emil), ale za to efekt przeszedł nasze oczekiwania!

Malowanie mebli kuchennych

Malowanie mebli z okleiny i nowe fronty

Z malowaniem okleiny i drewna mamy niemałe doświadczenie. W naszym mieszkaniu stoją najróżniejsze meble z różnych materiałów – często to ikeowa, drewnopodobna okleina (Emil kiedyś kategorycznie wzbraniał się przed białymi meblami, całe szczęście mu to przeszło… i zaczęliśmy wszystko przemalowywać na biało ;)). Meble kuchenne to pozostałość po poprzednich właścicielach – sam kształt i zagospodarowanie kuchni jest niczego sobie, ale ich wygląd zdecydowanie stracił na czasie.

Postawiliśmy na kompromis między nowymi, a starymi meblami – malujemy korpusy mebli na biało, w narożniku robimy lekkie przeróbki (tak, żeby było bardziej funkcjonalnie), a fronty zamawiamy nowiusieńkie.

Jak malować meble z okleiny?

W pierwszym etapie meble kuchenne zostały całkowicie rozebrane. Emil je porządnie wyszorował, odtłuścił i przystąpił do malowania korpusów mebli – pomalował wszystko to, co jest na widoku, w środku meble zostały w oryginalnym, okleinowym kolorze.

  1. Meble zostały wyszorowane i odtłuszczone (woda + płyn do mycia naczyń, wycieranie do sucha papierowym ręcznikiem), a następnie zmatowione papierem ściernym.
  2. Kolejny etap to malowanie – użyliśmy emalii akrylowej Supermal® od Śnieżki (kolor A400 Biały). Farbę najlepiej nakładać wałkiem malarskim, równymi i cienkimi warstwami.
  3. Aby dobrze pokryć okleinę potrzebne były 4 warstwy emalii, nałożone w odstępach co 4 godziny.

Malowanie mebli na biało

Dodatkowe wskazówki:

  • Z naszych obserwacji wynika, że dobrze dać meblom kilka dni na utwardzenie się farby. Wszystko zależy od liczby i grubości warstw emalii – świeżo po wyschnięciu powłoka wydaje się lekko “gumowata”, odrobinę miękka. Ale po kilku dniach robi się twarda i bez problemu zda test paznokcia
  • W związku z powyższym nie skręcaliśmy mebli od razu – oczywiście meble są na tyle suche, że można to zrobić, jeżeli nie możecie sobie pozwolić aby odczekać kilka dni to warto uważać, żeby nie najechać gdzieś np. śrubokrętem.
  • Nie używaliśmy na wierzch żadnego lakieru czy utwardzacza – dobrze zaschnięta farba jest trwała i dobrze się trzyma (kuchnię w takiej formie użytkujemy już pół roku i wszystko wygląda idealnie. Inne, pomalowane przez nas wcześniej meble również wyglądają bez zarzutu).

Nowe fronty vs. stare korpusy

To połączenie okazało się opcją idealną – nie widać różnicy pomiędzy nową, a starą częścią mebli Zarówno korpusy, jak i fronty są śnieżnobiałe, minimalną różnicę można zauważyć w delikatnym połysku – fronty są całkiem matowe, a emalia, której użyliśmy pozostawia “jedwabisty połysk”. Niemniej jest to coś, na co zwróciłam uwagę dopiero przy okazji przygotowywania wpisu, kiedy bardzo dokładnie sprawdzałam i porównywałam oba typy powierzchni.

Malowanie mebli z okleiny

Wnętrze mebli zostało w oryginalnym kolorze. Nie było potrzeby, żeby malować cały środek bo jednak szafki są po prostu cały czas pozamykane. A biorąc pod uwagę fakt, że w wystroju kuchni pojawia się drewniany motyw, to nawet te wnętrza w ogóle nie odstają od całości, kiedy zagląda się do środka. Tutaj wskazówka – w narożnikach nakleiliśmy małe, silikonowe, wypukłe podkładki (widać to na zdjęciu poniżej) – dzięki temu drzwiczki szafy nie uderzają o korpus, z całą pewnością pozytywnie wpłynie to na trwałość zarówno frontów, jak i całego mebla.

Malowanie mebli z okleiny

Przebudowa dolnej części narożnikowej i zadaszenia

Nie trudno zauważyć, że te elementy wyglądają inaczej – wszystko zostało przebudowane własnoręcznie przez Emila, nowy układ jest dużo bardziej praktyczny – mamy więcej miejsca do przechowywania, a korzystanie ze zlewozmywaka, czy przygotowywanie posiłków stało się bardziej wygodne. Zrezygnowaliśmy też z “daszka” (to taki dosyć charakterystyczny element w meblach 10+ lat :)), zabudowa, którą widać to docięta i przykręcona płyta laminowania (oryginalnie miała lekko żółtawy odcień, więc również została pomalowana białą emalią Supermal®, w tym przypadku wystarczyły 2 warstwy)

Malowanie mebli z okleiny

Nowe kafelki, blat i parapet

W związku z tym, że cała kuchnia była rozebrana do cna, zdecydowaliśmy się na wymianę kafli. Na podłodze wcześniej były bardzo jasne, prawie całkiem jednolite płytki – przy 3 czarnych psach to bardzo utrudniało utrzymanie czystości. Nawet przy codziennym odkurzaniu i myciu podłogi całość nie wyglądała dobrze. Kafelki na ścianie były niczego sobie, jednak część z nich popękała i najlepszą opcją była wymiana. Blat kupiliśmy w Castoramie (2 sztuki), a otwory na kuchenkę i zlewozmywak zostały przycięte u stolarza.

Metamorfoza kuchni

To co zostało nam z blatu starczyło jeszcze na parapet, który teraz wygląda super i służy nam jako półka na książki i doniczki.

Metamorfoza kuchni

Zrobiło się tu teraz bardzo przyjemnie, myślę, że to zmiana na długie lata – bazą jest kolor biały, drewno (i drewnopodobne kafelki), szarość i samodzielnie wykonane pastelowe dodatki. Jeżeli tylko najdzie mnie ochota na zmianę kolorystyki to bardzo niskim kosztem mogę wprowadzić tutaj całkiem inny klimat. Chociaż póki co z tych radosnych, kolorowych dodatków jestem bardzo zadowolona

Pastelowe gałki

Podsumowanie kosztów

Nie jest to metamorfoza za 500 zł, ale biorąc pod uwagę fakt, że kuchnia została gruntownie odnowiona, dużo zrobiliśmy własnoręcznie to z całą pewnością udało nam się zaoszczędzić co najmniej kilka tysięcy.

  • 2 duże puszki emalii akrylowej Supermal® (kolor A400 Biały) – 64 zł
  • 1 duża puszka farby do ścian  Śnieżka Kuchnia i Łazienka – 54 zł
  • 1 mała puszka białej Śnieżki do kaloryferów – 14 zł
  • Drewniany blat (2 sztuki blatu + lakier, wycięcia u stolarza) – 630 zł
  • Nowe fronty zamówione na wymiar (razem z nowymi szufladami) – 900 zł
  • Gałki (DIY z tego wpisu) – ok. 40 zł
  • Zlew + nowa bateria – 550 zł
  • Oświetlenie ledowe – 100 zł
  • Płyta laminowana – 100 zł
  • Kafelki, fugi, klej (ściana + podłoga) – ok. 700 zł
  • Nowe gniazdka i włączniki – 150 zł
  • Pozostałe materiały – ok. 100 zł

Razem: 3 402 zł


To spójrzmy raz jeszcze na ten mały koszmarek A tak bardziej serio, to dużym plusem tych mebli jest to, że są solidne, a ich układ wyjściowy wymagał tylko lekkiej korekty. O ile wcześniej marzyły mi się piękne białe mebelki z salonu i na wymiar za kilkanaście tysięcy, tak wyleczyłam się z tego totalnie i jestem zachwycona naszą metamorfozą

Malowanie mebli kuchennych

Uwielbiam to miejsce i bardzo lubię tu spędzać czas :) Praktycznie wszystkie posiłki, przerwy na kawę, pogaduchy przy herbacie mają miejsce w naszym kuchennym kąciku. (Piękny plakat z kuchennymi przelicznikami, który stoi na blacie jest do wydrukowania u Madzi)


Jeżeli umknęły Wam wcześniejsze wpisy związane z metamorfozą tego miejsca, to zapraszam tutaj:

Koniecznie dajcie znać jak podoba Wam się efekt końcowy?


Śnieżka Farby

30.05.2018 Aktualizacja
Po ponad roku użytkowania pomalowane meble sprawują się idealnie. Nie zauważyłam żadnych odprysków, porysowań czy przebarwień. Korpusy wyglądają, jak świeżo po malowaniu. Do mycia mebli używam delikatnych środków (np. wilgotnych chusteczek dla dzieci).

Wpis powstał przy współpracy z marką Śnieżka.

70 komentarzy

  • Anna Fit
    4 lipca 2017 at 18:40

    Czekałam na drugą część metamorfozy. Rzeczywiście – wyszło genialnie! Też bym się stamtąd nie ruszała Wielkie gratulacje!

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      4 lipca 2017 at 19:11

      Bardzo dziękujemy :)) Włożyliśmy w to pomieszczenie kawał serducha i bardzo się cieszę, że to widać

      Odpowiedz
  • Agnieszka Wieczorek
    4 lipca 2017 at 18:50

    O kurczaki! Kuchnia prezentuje się teraz rewelacyjnie. Wcześniej nie była brzydka, ale teraz to jest po prostu super! Uwielbiam białe meble, więc w moje gusta wpisuje się idealnie. Zazdroszczę takiej pięknej kuchni

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      4 lipca 2017 at 19:16

      Dzięki Aga! Były dni, że patrzyłam na starą kuchnię łaskawym okiem Ale chyba fakt, że to pomieszczenie jest nie za duże i do tego ciemne działał na mnie przygnębiająco. A białe meble pięknie odbijają światło, nagle tyle przestrzeni się zrobiło

      Odpowiedz
  • Krzysztof Rynkiewicz
    4 lipca 2017 at 18:53

    Świetnie wyszło!
    Gdybyście mieli oszacować poświęcony na remont czas, to ile godzin zajęła metamorfoza?
    Test paznokcia ❤ ❤ ❤

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      4 lipca 2017 at 19:20

      Dziękuję Krzychu! U nas niestety całość się przedłużyła i niepotrzebnie rozciągnęła w czasie – m.in. przez to, że były spore opóźnienia u firmy w której zamawialiśmy fronty. Ale jeżeli ktoś się dobrze zorganizuje, przygotuje i zamówi odpowiednio wcześnie wszystkie materiały to moim zdaniem jest to projekt, który można zamknąć w tydzień Łącznie z wymianą kafli, malowaniem mebli czy malowaniem ścian.

      Odpowiedz
  • Ewelina J-k
    4 lipca 2017 at 19:16

    Super! Mnie też to czeka

    Odpowiedz
  • Patrycja
    5 lipca 2017 at 07:35

    Niesamowita przemiana! Pieknie wyszło, całkiem inne pomieszczenie!

    Odpowiedz
  • Justyna Kosieradzka
    5 lipca 2017 at 08:56

    Wspaniała zmiana. Bez porównania lepiej. Gratulacje!

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      5 lipca 2017 at 14:26

      Dzięki Justyna! Cieszę się, że widać pracę, którą w to wszystko włożyliśmy

      Odpowiedz
  • Gosia www.rabarbarowo.pl
    5 lipca 2017 at 09:40

    Jestem pod wrażeniem! Wspaniała metamorfoza!

    Odpowiedz
  • Ania Kalemba
    5 lipca 2017 at 10:19

    Świetnie Wam to wyszło! Pięknie jest! :)))))

    Odpowiedz
  • Marta Duda
    5 lipca 2017 at 10:31

    Rewelacyjna zmiana!

    Odpowiedz
  • Magdalena | Polenka.pl
    5 lipca 2017 at 10:32

    Świetna metamorfoza! Muszę podsunąć wpis rodzicom, bo ich meblom również przyda się małe odświeżenie

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      5 lipca 2017 at 14:34

      Dzięki Magda! Moi rodzice też odświeżali w podobny sposób swoją kuchnię Bo nowe meble to jednak spory wydatek, a jeżeli te stare są w dalszym ciągu w dobrym stanie to warto dać im drugą młodość :))

      Odpowiedz
  • Jola (Yolsh)
    5 lipca 2017 at 11:50

    Teraz przez Ciebie mam ochotę namówić rodziców na zmianę koloru szafek, nie tylko wymianę podłogi w kuchni. Muszę zapytać, czy przystaną na takie szaleństwo.

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      5 lipca 2017 at 14:35

      Jeżeli w planach macie wymianę podłogi i meble będą i tak rozbierane to warto pociągnąć szerzej temat remontu

      Odpowiedz
  • Mrslifestyle.pl
    5 lipca 2017 at 13:38

    Piękna zmiana, teraz możesz złapać oddech bo kuchnia zyskała na lekkości

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      5 lipca 2017 at 14:36

      Dzięki Karolina! Oj zdecydowanie – i jakoś tak więcej miejsca się zrobiło, ta wszechobecna biel w małych pomieszczeniach daje radę! :))

      Odpowiedz
  • Angelika K.
    5 lipca 2017 at 13:42

    Wspaniała zmiana. Nowa kuchnia prezentuje się rewelacyjnie.

    Odpowiedz
  • weronika | mavelo
    5 lipca 2017 at 14:26

    Miło czytać :))) Dziękujemy pięknie!

    Odpowiedz
  • Anna
    5 lipca 2017 at 15:05

    Mam pytanie , może trochę głupie,ale to wyszorowanie i odtluszczanie to po prostu umycie ? A potem papier ścierny?

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      5 lipca 2017 at 15:11

      To jest bardzo dobre pytanie bo wcześniej miałam to uzupełnić, a całkiem o tym zapomniałam (teraz jest dopisane). Meble były bardzo dobrze umyte wodą z płynem do mycia naczyń – przy pomocy gąbki do mycia naczyń, a następnie wytarte do sucha papierowym ręcznikiem.

      Odpowiedz
  • Paulina
    5 lipca 2017 at 16:03

    Wygląda rewelacyjnie! Bardzo nie lubię wyrzucać dobrych, choć mocno już opatrzonych mebli – i takie metamorfozy są idealnym rozwiązaniem.

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      7 lipca 2017 at 08:32

      Bardzo dziękuję Paulina! Od razu pomyślałam o Twojej metamorfozie mebli do sypialni Swoją drogą – też malowaliśmy sypialniane meble Bo faktycznie szkoda wyrzucać stary mebel tylko dlatego, że zmienia się moda i gust, a odświeżanie mebli to super sprawa i satysfakcja

      Odpowiedz
  • Weronika ^-^ NieprzytomneMyśli
    5 lipca 2017 at 17:47

    Wyszło rewelacyjnie! Aż nie mogę przestać oglądać fotek. A z tym zlewem to było dobre posuniecie – teraz wygląda lepiej (i pewnie jest bardziej funkcjonalne) niż poprzednio. I ta biel – jest niesamowita! ^-^

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      7 lipca 2017 at 08:33

      Dzięki Weronika! Ten ścięty wcześniej narożnik to naprawdę była strata miejsca, teraz widać jak o wiele lepiej można tą przestrzeń zagospodarować A wszechobecna biel, zwłaszcza w takich małych i ciemnych pomieszczeniach to jest super rozwiązanie!

      Odpowiedz
  • Monika | wikilistka.pl
    5 lipca 2017 at 17:49

    Jest mega Ja mieszkam na wynajętym, ale gdyby nie to, to nasza kuchnia i łazienka już byłyby po metamorfozie

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      7 lipca 2017 at 08:34

      Bardzo dziękuję! Oj łazienka też mi się marzy do odnowienia, póki co trochę przeraża mnie perspektywa malowania kafli… ale może znajdę na to wszystko jakiś kompromis

      Odpowiedz
  • Chrabaszczyk_to_ja
    6 lipca 2017 at 11:26

    Super to teraz wygląda! Tym bardziej, że koszt nowej kuchni to 10-20 tys. Dlatego nasza czeka na spory zastrzyk gotówki. Niestety nasze meble kuchenne są tak stare, że nie nadają się do takich przeróbek. Jedynie oklejamy okleiną z allegro oraz zakupiliśmy w podobnym kolorze stół.
    Sami wymienialiście kafle?

    Odpowiedz
    • Chrabaszczyk_to_ja
      6 lipca 2017 at 11:28

      Chodzi o skucie kafli.

      Odpowiedz
      • weronika | mavelo
        7 lipca 2017 at 08:30

        Dziękuję! Tak – kafelki były skuwane i kładzione we własnym zakresie, ja się od razu przyznaję, że z tych prac jestem totalna noga i wszystko ogarniał Emil.
        A co do kuchni to właśnie bardzo odstrasza ile trzeba wydać na nowe meble, ratowanie starych mebli (o ile się da) to super opcja. Okleina brzmi super – sama też oklejam Moja ulubiona z allegro to taka z bardzo ładnym, marmurkowym wzorkiem :))

        Odpowiedz
  • Matylda | Calm Station
    6 lipca 2017 at 13:11

    Cudownie, efekt jest naprawdę fantastyczny!

    Odpowiedz
  • Zaglodzic Wroga
    7 lipca 2017 at 18:14

    Super przemiana! Białe meble zawsze zachwycają

    Odpowiedz
  • Milena | najlepszapora.pl
    7 lipca 2017 at 18:31

    Jestem zachwycona efektem! Nic dziwnego, że biały kolor króluje – samo to jaką różnicę zrobił we wnętrzu. Dla mnie bomba. Sama jestem na etapie odnawiania mebli tyle że pokojowych. Ale też stopniowo zmieniam ich kolor na biały. Od razu jaśniej i przestronniej.

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      10 lipca 2017 at 13:45

      Dzięki Milena! Był czas, że wzbraniałam się przed wszechobecną bielą… ale jednak to po prostu dobre rozwiązanie, wnętrza wyglądają o wiele korzystniej

      Odpowiedz
  • Martyna Bisińska
    17 lipca 2017 at 11:11

    kuchnia rewelacja… gratuluję pomysłu i wykonania. a gdzie można dostać taką roletę jak w oknie?

    Odpowiedz
  • xX Natalie
    26 lipca 2017 at 18:16

    Piękna metamorfoza!
    strefa-x.blogspot.com

    Odpowiedz
  • Alina Masyk
    4 sierpnia 2017 at 18:19

    Też właśnie zbieram się z kolei do malowania tylko ze same fronty na białe meble są w pokoju kolor wenge i właśnie zastanawiam się nad ta farba. Tylko później myślę użyć lakieru. Ciekawa jestem po ilu warstwach wenge zrobi się białe

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      8 sierpnia 2017 at 20:53

      Oprócz Śnieżki testowałam kiedyś inną farbę, znacznie droższą… i jakość, efekt, stopień krycia – dla mnie taka sama A tamta farba była chyba 2 razy droższa!
      Co do lakieru to widziałam u innych dziewczyn, że też stosowały i były zadowolone

      Odpowiedz
  • Joanna (Koneserka Czekolady)
    24 sierpnia 2017 at 21:22

    Zmiana zdecydowanie na plus i na dodatek totalnie w moim guście Super!

    Odpowiedz
  • Ten-teges
    19 września 2017 at 21:15

    Wow, zmiana jest niesamowita!

    Odpowiedz
  • ElaEla
    27 listopada 2017 at 16:44

    Wow, świetna metamorfoza! Mnie niedługo też to czeka, ale nie wiem, czy zima to dobry pomysł na taki remont.

    Odpowiedz
  • wojby
    10 stycznia 2018 at 18:11

    Hej. Czy farba “śnieżka” którą malowałaś pozostawiła bardzo gładką powłokę , czy jednak widać chropowatą powierzchnie po matowaniu ?

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      11 stycznia 2018 at 11:57

      Tak, powłoka jest gładka Mam całkiem sporo mebli pomalowanych tą farbą, czasami muszę się wręcz zastanowić czy to malowane, czy kupione od razu białe
      Ważne, żeby przestrzegać tych podstawowych zasad, czyli: malujemy wałkiem, cienkie warstwy i czekamy między jednym, a drugim malowaniem około 4h.

      Odpowiedz
  • Katarzyna Zientara
    7 lutego 2018 at 12:39

    Witam, czy farba jest na tyle odporna że nie trzeba jej jeszcze pokrywać lakierem ????

    Odpowiedz
  • jazzfanka
    9 maja 2018 at 12:56

    Oj widać sporą metamorfozę. Ogromne gratulacje za wklad wlasny

    Odpowiedz
  • Justyna Miły
    28 lipca 2018 at 19:48

    spodobał mi się wpis z maja z informacją że po takim czasie nadal jest Pani z efektu zadowolona. Tylko że jak ja zaprosillam Pana który robi kuchnię i poprosiłam o zmianę tylko frontów to cena mnie zawaliła z nóg bo była prawie taka jak za caly Remont Pani kuchni łącznie z kafelkami itp. Czy można ewentualnie prosić o namiary na fachowca który Pani zmieniał fronty? może się zgodzi na wysyłkę…

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      30 lipca 2018 at 19:20

      Black Red White w Trzebnicy Od razu podkreślę, że ze względu na opóźnienie wynegocjowaliśmy 300 zł rabatu, ale nawet dodając tę kwotę cena i tak sporo niższa.
      Sami wymierzaliśmy i montowaliśmy – no ale nawet licząc tutaj robociznę, to nie wyobrażam sobie, żeby całość kosztowała 3 tys. :o! (Chyba, że jakiś całkiem inny typ materiału i więcej dużo więcej tych frontów?)

      Odpowiedz
  • kocieoczy
    21 sierpnia 2018 at 14:46

    Na Twój blog trafiłam zupełnie przypadkiem, szukając pomysłów stworzenia z mojego kuchennego koszmarka przytulnego kąta, w moim pierwszym własnym mieszkanku.
    Jestem pełna podziwu Efekt końcowy wygląda ślicznie! Nie ukrywam że z pewnością przerobię swoje miejsce bitew z sosem pomidorowym według Twoich wytycznych :]
    Z niecierpliwością czekam na kolejne wpisy.
    Gratulacje talentu i efektu ciężkiej pracy

    Odpowiedz
  • Edyyta
    30 października 2018 at 14:46

    Pani Weroniko ale to płytki które ma Pani nad blatem kuchennym ?

    Odpowiedz
  • Edyyta
    30 października 2018 at 14:47

    Przepraszam pytanie miało być co to za płytki

    Odpowiedz
  • Małgorzata Kadłubska
    2 kwietnia 2019 at 14:33

    https://uploads.disquscdn.com/images/e4561914276511124517cdfd06608d87353c0b2566f80bc0ec0a9e958f67ad2d.jpg hej! jestem właśnie na etapie zmiany i frontów na białe czy jak rozkręcaliście półki, to każdy element półki też był rozkręcany czy tylko każdy korpus jednej szafki , ale nie rozkładany na części pierwsze? i jak po tym czasie zachowują się malowane części?? Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      2 kwietnia 2019 at 15:11

      Hej Gosiu! Nie mamy żadnych półek na zewnątrz, a wnętrza szafek nie malowaliśmy Nie rozkładaliśmy też szafek na części pierwsze – wszystko było zdejmowane, ale nie rozkręcane (chyba, że układ mebla w jakiś sposób to wymuszał).
      Szafki mają się dobrze, nic nie odpryskuje. Jeżeli jednak będziesz malować półki, które są często użytkowane (czyli coś się na nie kładzie, jest częste tarcie), to polecam pomalować powierzchnię najpierw tym produktem https://www.sniezka.pl/sklep/urekor-d-grunt-do-drewna.html , a dopiero później Supermalem
      Malowałam też regały Supermalem i tam nie rozkręcałam półek

      Odpowiedz
      • Małgorzata Kadłubska
        2 kwietnia 2019 at 15:36

        Bardzo dziękuję za ekspresową odpowiedź!!! Mam białe drewniane biurko i regały które chcę odnowić- kolor biały i czy ten supermal i urekor d też się do tego nadadzą?? Głównie z blatem biurka jest problem bo jest codziennie używane…

        Odpowiedz
          • weronika | mavelo
            2 kwietnia 2019 at 19:33

            Blat biurka też kiedyś malowałam na biało Ścierał się w miejscu, gdzie pracują dłonie (przy biurku siedzę min. 8 godzin dziennie), poza tym myślę, że za szybko zaczęłam go używać. Farba przez jakieś pierwsze dwa tygodnie się utwardza – tak wynika z moich obserwacji. Wszystko jest oczywiście suche, ale jeśli próbowałabyś zedrzeć kawałek, to będzie miało taką jakby elastyczną powłokę (czyli farba jeszcze nie jest wtedy w 100% utwardzona) – w tym okresie lepiej postępować z meblem ostrożniej.
            Jeżeli miałabym malować dzisiaj, to zastosowałabym ten podkład, o którym Ci pisałam, na to farbę, a jeszcze na to lakier utwardzający (np. Vidaron lakier akrylowy) i dałabym biurku przeschnąć nieco dłużej
            W tym samym czasie mój partner również miał malowane biurko i u niego sytuacja wyglądała znacznie lepiej – dlatego, że spędza przy tym biurku mniej czasu.
            Aktualnie mam biały blat malowany fabrycznie na biało, który… też się ściera Więc to chyba niestety “urok” takich malowanych powłok, że są podatne na uszkodzenia.

  • Agnieszka
    16 czerwca 2019 at 18:50

    Właśnie szukam pomysłów na odświeżenie naszej starej kuchni, meble mamy podobne tylko z niebieską okleiną. Początkowo mieliśmy całość tylko pomalować ale może skusimy się na wymianę frontów. Tak pięknie u Was to wyszło!! :):)

    Odpowiedz
  • Marcelina Gonia
    24 maja 2020 at 21:13

    Jakich ledów użyliście? Jak się włączają? W wersji ze światłem wygląda super, ale na zdjęciach nie za bardzo widać

    Odpowiedz
    • Monika
      4 stycznia 2021 at 12:46

      Podpisuję się pod pytaniem p. Marceliny, Ledy wyglądają fajnie. Gdzie można takie dostać?

      Odpowiedz
      • Weronika
        7 stycznia 2021 at 22:36

        Były kupione w Lidlu

        Odpowiedz

Skomentuj Ten-teges Anuluj odpowiedź