Menu
inspiracje / lifestyle

Mavelove #1 – płyta Julii Pietruchy, kocie lusterko, lakier do paznokci

Bardzo lubię przeglądać na innych blogach ulubieńców, więc stwierdziłam, że wprowadzę ich również u siebie Poniżej znajdziecie produkty, które bardzo przypadły mi do gustu w minionym miesiącu i są warte polecenia. Na końcu wpisu jest też filmik, w którym opowiadam o tych wszystkich rzeczach (#koniecświata)


1. Debiutancki album Julii Pietruchy

Uwielbiam tę płytę, w ostatnich tygodniach towarzyszy mi podczas pracy. Delikatne, bardzo relaksujące utwory. Album jest przepięknie wydany – wewnątrz dołączonej książeczki znajdują się ilustracje, które przygotował mąż Julii. Jeżeli macie ochotę posłuchać tego albumu to autorka udostępniła wszystkie utwory na YT (tutaj jest cała płyta). Płytę można kupić w sklepie Julii, kosztuje 45 zł (+ koszty przesyłki).

julia-pietrucha


2. Uszate lusterko

Przyznaję – mam słabość do pięknych gadżetów. Ten jest wyjątkowy bo wykonany ręcznie – o tym lusterku marzyłam naprawdę długo, wpisałam je na swoją wishlistę ponad rok temu Polecam zajrzeć na bloga Anity, która opisała proces powstawania tych lusterek. Anita prowadzi sklep merrymeet.me, uszate lusterka można kupić za 100 zł (tego z kocimi uszami aktualnie nie ma, ale produkty chyba niebawem wrócą do sklepu :).

uszate-lusterko

3. Lakiery Prodigy Gel (Golden Rose)

Bardzo trwałe lakiery – producent obiecuje trwałość do 7 dni, u mnie po 5-6 dniach nadają się do usunięcia z paznokci. Ale i tak uważam, że ta trwałość jest bardzo przyzwoita. W palecie mamy ponad 20 pięknych kolorów, ja mam dwa – widoczne na zdjęciu: 03 (cappucino) i 04 (liliowy). Aby trwałość lakieru była większa potrzebny jest top coat, który można kupić osobno, albo w zestawie z lakierem. Zestaw to koszt 23,90 zł, pojedynczy lakier kosztuje 12,90 zł. Swoje lakier kupiłam na stoisku Golden Rose, można je również znaleźć na stronie producenta.

4. Róż do policzków Bell – HYPOAllergenic Modelling Rouge

Kupiłam go ze względu na piękny kolor. Na policzkach wygląda bardzo naturalnie, to róż, którym ciężko zrobić sobie krzywdę bo dobrze się go nakłada. To produkt, który dosłownie poleciłabym najlepszej przyjaciółce, bo mojej oddałam swój świeżo co zakupiony Bardzo jej się spodobał i wykorzystała go w swoim makijażu ślubnym. Ja oczywiście kupiłam sobie drugie opakowanie bo jest cudny. Na moich policzkach trzyma się cały dzień. Kolor, który widzicie na zdjęciu to 02. Kupiłam go w Rossmannie, tutaj odsyłam do sklepu producenta.

lakiery+roz

5. Olejek myjący – drzewko herbaciane + płatek do mycia twarzy

Produkty przedstawiam w duecie bo dla mnie to idealny zestaw do mycia twarzy. Olejek myjący z Biochemii Urody to produkt bardzo popularny – jest świetnym i naturalnym produktem do mycia twarzy. Sylikonowy, miękki płatek do oczyszczania twarzy również sprawdza się świetnie w codziennej pielęgnacji. Po takim myciu skóra jest naprawdę bardzo dobrze oczyszczona i gładka. Olejek kosztuje 12,90 i można go kupić tutaj. Płatek oczyszczający kosztuje 10,90 i można go kupić tutaj (Takie same płatki widziałam w Rossmannie).

6. Jednodziurkowy dziurkacz

Z cyklu mała rzecz a cieszy Kupiony w Tigerze za 6 zł, bardzo wygodnie dziurkuje się nim np. bileciki na prezenty. Fajny gadżet dla osób zajmujących się rękodziełem. Do robienia pojedynczych dziurek korzysta się z niego wygodniej niż z podwójnego dziurkacza.

myjka+dziurkacz

To wszyscy moi ulubieńcy, trochę więcej mówię o nich w poniższym filmiku. Na YT dopiero raczkuję, więc jeżeli filmik Wam się spodoba to będzie mi bardzo miło, jeżeli dacie kciuka do góry, a może nawet klikniecie na subskrypcję

29 komentarzy

  • SuspiciousPlum
    8 maja 2016 at 12:28

    Wow! Jakie fajne lusterko. No i jest filmik. Już wiem, co sobie obejrzę wieczorem Ta okładka płyty Julii Pietruchy jest po prostu przepiękna! Ciekawa jestem, czy muzyka jest równie dobra jak ta grafika na okładce. Sprawdzę, chociaż ja za artystami polskimi nie bardzo przepadam. Ostatnio jednak nie mam co słuchać, więc może się sprawdzi.

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      8 maja 2016 at 17:03

      To jak został wydany ten album ogromnie mnie zachwyca Co do muzyki to ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym, jak Julia pięknie śpiewa, natomiast to, czy muzyka komuś się spodoba zależy wiadomo – od preferencji muzycznych. Nawet zastanawiałam się, czy dawać tę płytę w ulubieńcach bo właśnie o gusty muzyczne chodzi – każdy ma inny – ale stwierdziłam, że za całokształt warto tę publikację pokazać

      Odpowiedz
  • Jola | Katsunetka
    8 maja 2016 at 12:45

    Jak miło, akurat jestem (znowu) na etapie poszukiwania kosmetyku do mycia twarzy. Moja cera jest zdecydowanie za wybredna. Muszę się bliżej przyjrzeć temu olejkowi.

    Odpowiedz
  • Ewa Olborska
    8 maja 2016 at 12:52

    Lusterko jest extra Widziałam je (albo jakieś podobne tej samej firmy) i zawsze się nim zachwycam. Co do pojedynczego dziurkacza to wygodniejszy jest taki przypominający kombinerki.

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      8 maja 2016 at 17:05

      Też mi się marzy taki kombinerkowy dziurkacz – taki, który robi dziurki w kilku rozmiarach – to już w ogóle rzecz wypasiona Czasami przydałoby się coś o mniejszej średnicy

      Odpowiedz
  • Zenja
    8 maja 2016 at 15:34

    Bardzo rzadko oglądam filmiki z ulubieńcami, a to ze względu na przeważającą ilość kosmetyków, które w nich występują. A u Ciebie było różnorodnie! I tak ciepło, miło, serdecznie! Nie ukrywam, iż interesowałyby mnie filmiki z Twoimi rękodziełami

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      8 maja 2016 at 17:07

      Ojej, a mi się wydaje, że dałam tutaj bardzo dużo kosmetyków Ale Ci comiesięczni ulubieńcy to będą takie mixy :)) Bardzo dziękuję za to co napisałaś
      Filmiki z rękodziełami też się pojawią – może nawet w nadchodzącym miesiącu coś będzie – taki filmik, który będzie pokazywał jak przygotować krok po kroku szablon do złożenia, który mam w planach przygotować

      Odpowiedz
  • AnuŚka Bąbik-Daniło
    8 maja 2016 at 21:25

    Weronika, jak miło się Ciebie słucha i ogląda!! Super, że się w końcu zdecydowałaś na YT! Trzymam kciuki za rozwój również tam :)))

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      9 maja 2016 at 09:13

      O rany!! :))) Dziękuję po stokroć
      To filmowanie cały czas mnie onieśmiela i dużo większą frajdę mam z montowania niż z nagrywania Ale jedno i drugie jest fajne i rozwijające, więc mam nadzieję, że niedługo bardziej się rozkręcę Dzięki Anuśka – kciuki na pewno się przydadzą

      Odpowiedz
  • Ulalafiufiu
    8 maja 2016 at 22:39

    Taki dziurkacz by mi się bardzo przydał :). Bardzo profesjonalnie wygląda Twój film :).

    Odpowiedz
  • haukotella
    9 maja 2016 at 09:13

    Ale miło się Ciebie ogląda!! Poproszę więcej filmików

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      9 maja 2016 at 10:24

      Klaudia, bardzo dziękuję Pierwsze koty za płoty – i z nagrywaniem i z montażem, więc mam nadzieję, że teraz to pójdzie już z górki

      Odpowiedz
  • Mrslifestyle.pl
    9 maja 2016 at 10:12

    Sama ostatnio testowałam lakiery sally hansen gel, o ile lubię lakiery tej firmy za trwałość, o tyle ta forma żelowa się u mnie nie sprawdziła Musiałabym poświęcić minimum godzinę, aby dokładnie wyschły, a i tak wszystko odbijało mi się na paznokciach ;/ Ciekawie zapowiada się ten olejek idę obczaić ten sklep i jego produkty

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      9 maja 2016 at 10:27

      Te a’la żelowe z Golden Rose są o wiele lepsze niż z Sally Hansen – tej drugiej marki kupiłam też dwa kolory i po przetestowaniu byłam trochę wkurzona na siebie.
      Biochemię Urody uwielbiam i polecam: jak wpiszesz tę nazwę na YT to dostaniesz naprawdę dużo recenzji bardzo dobrych kosmetyków

      Odpowiedz
      • Mrslifestyle.pl
        9 maja 2016 at 18:01

        O dzięki! Zerknę na pewno, jestem właśnie na etapie kombinowania z kosmetykami naturalnymi, więc im więcej takich perełek, tym lepiej

        Odpowiedz
  • Agnieszka Wieczorek
    9 maja 2016 at 17:49

    Kosmetyki Bell to jedne z moich ulubionych, jeszcze żaden mnie nie zawiódł. Różu akurat nie próbowałam, ale skoro polecasz to przetestuję No i to lusterko z uszkami jest śliczne

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      9 maja 2016 at 21:11

      Z tego różu są kolory – wszystkie bardzo ładne i subtelne. Też bardzo lubię kosmetyki z bell, pamiętam je jeszcze z czasów liceum – kupowałyśmy z koleżankami wtedy szminki tej marki bo były dobre i tanie :))

      Odpowiedz
  • Świeczek
    9 maja 2016 at 18:09

    Uwielbiam MerryMeetMe! Marzy mi się ich toaletka – ale totalnie nie mam gdzie jej postawić. A płatek mnie zainteresował, obecnie mam gąbkę Konjac, ale ją trzeba wymieniać co jakiś czas.

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      9 maja 2016 at 21:09

      Anita to tak zdolna dziewczyna, że czego się nie tknie wychodzi piękne! Bardzo lubię jej sklep i bloga.
      Płatek jest super, kupiłam drugą sztukę w rossmannie, żeby mieć na stałe w zasięgu ręki pod prysznicem

      Odpowiedz
  • Monika
    11 maja 2016 at 10:51

    Mam ten sam róż, jednak mój odcień to 01 i jestem z niego tak samo zadowolona

    Odpowiedz
  • Żurnalistka
    12 maja 2016 at 09:06

    Po przeczytaniu tekstu włączyłam płytę – bardzo przyjemna! Lubie takie klimaty Słyszałam, że Julia Pietrucha nagrała płytę, ale jakoś przeszłam obok tego bez wzruszenia. Dopiero po Twoim tekście ją włączyłam. Dzięki za polecenie!
    Co do lakierów, odkąd jestem wierna hybrydom, nie stosuję innych (poza Essie, gdy nie mam czasu położyć nowej hybrydy). Ale będę pamiętać o Golden Rose, gdyby ktoś pytał mnie o trwałe lakiery.

    Odpowiedz
    • weronika | mavelo
      12 maja 2016 at 12:37

      Właśnie – może Ty wiesz coś więcej w temacie szkodliwości lamp UV? Bo sama mam lampę, lakiery hybrydowe i początkowo byłam zachwycona. Ale przeczytałam później, że te lampy są szkodliwe dla skóry bardziej niż solarium tyle, że jeszcze nikt tego długo nie używał i nie ma badań na ten temat. Nie znalazłam jednak artykułu np. jakiegoś autorytetu w dziedzinie dermatologii. Niektórzy używają kremów z filtrem na dłonie, ale mi to hybrydowe malowanie i tak strasznie długo schodzi, więc jeżeli miałabym jeszcze smarować dłonie, czekać aż to się wchłonie, odtłuścić paznokcie… No cała procedura

      Odpowiedz
      • Żurnalistka
        13 maja 2016 at 09:12

        Niestety nie potwierdzę, ani nie zaprzeczę. Ale na pewno jest dużo prawdy w tym, co piszesz, bo światło UV z zasady jest szkodliwe, przyspiesza starzenie się skóry, może wywołać raka – tak jak po nadmiernym opalaniu. Te kremy do rąk to dobry pomysł, może też balsam z filtrem UV? Tylko trzeba nałożyć go kilkanaście minut przed ekspozycją (czyli robieniem hybryd), żeby zdążył się wchłonąć

        Odpowiedz
  • Justyna Rolka
    12 maja 2016 at 09:26

    Lusterko jest świetne:) A z płyty Julii słuchałam już kilka kawałków i jestem zaskoczona – są świetne:)

    Odpowiedz
  • Beata Redzimska
    17 maja 2016 at 09:42

    Weronika, fajni ci Twoi ulubiency miesiaca, lece obejrzec Twoj film, uszate lusterko podbilo moje serce. Pozdrawiam serdecznie Beata

    Odpowiedz
  • Dagmara Piekutowska
    18 maja 2016 at 10:44

    Te uszate lusterko jest przepiękne! Sama także chętnie się skuszę na wypróbowanie tego olejku myjącego

    Odpowiedz
  • Ada | Rzeczovnik
    19 maja 2016 at 16:15

    Własnie przesłuchałam płyte Julii i WOW, jakie to jest fajne! Totalne zaskoczenie. Odpalam jeszcze raz:)
    Lusterka od Anity są super. Ja mam różowego jelenia

    Odpowiedz
  • Świnka
    25 maja 2016 at 21:04

    Lakiery z Golden Rose rządzą! Mi poleciła kosmetyczka i od tego czasu używam tylko ich

    Odpowiedz
  • Część Mnie
    1 czerwca 2016 at 10:37

    Uszate lusterko to coś dla mnie! Jestem typową kociarą, więc przy najbliższej okazji (i ponownej dostępności produktu) na pewno wyląduje w moim koszyku zakupowym Płatek do mycia twarzy znam i sama bardzo lubię. Dodatkowo używam go do czyszczenia pędzli – zdecydowanie przyśpiesza ten proces

    Odpowiedz

Skomentuj Jola | Katsunetka Anuluj odpowiedź