Sign up with your email address to be the first to know about new products, VIP offers, blog features & more.

[mc4wp_form id="5"]

DIY: Kociabudka

FacebookPinterestTwitterGoogle+

Całkiem spontanicznie zdecydowaliśmy się ugościć na stałe w naszym domu kota A dokładnie kotkę, która ma na imię Muffinka. W grudniu podczas spotkania z parą przyjaciół okazało się, że poszukują miejsca dla niespełna rocznej kici. Szybka konsultacja z narzeczonym i tak – chcemy kicię Trufla (nasza sunia) dobrze reaguje na koty, o czym miałam okazję przekonać się wcześniej podczas spacerów w parku.

Ogólnie Trufla kocha cały świat i pragnie bawić się z każdym stworzeniem ;). Więc nie było tutaj ryzyka, że poleje się krew. Pierwsze dni dziewczyny były do siebie zdystansowane, a teraz ich wieczornym rytuałem jest zabawa w ganianego. No i śpią razem Ogólnie śmiechu jest często co nie miara, pies i kot wprowadzają dużo radości w nasze życie.

kociabudka-muffinka
Przechodząc do kociejbudki. Muffinka zamieszkała u nas w styczniu. Bardzo zależało mi na tym, aby legowisko dla niej wyglądało ładnie i oryginalnie. W sklepach zoologicznych nie znaleźliśmy nic odpowiedniego, więc poszukiwania przeniosłam do internetu. Opcje, które najbardziej mi się spodobały opisałam w tym poście. Projekt znalazłam na stronie 101woonideen i tutaj kociabudka służy jako kuweta. W naszym mieszkaniu kuweta jest ukryta, więc trochę szkoda byłoby chować taki piękny mebel Tak jak Trufla ma swoją budę, tak Muffinka ma swoją kociąbudkę – legowisko. Wykonaniem zajął się mój narzeczony, nad projektem spędził jedno popołudnie.

budka-dla-kota

Do wykonania kociejbudki potrzebujemy:
  • deski o grubości 2 cm, szerokości 20 cm (lub o szerokości 10 cm – Emil zrobił mix – górne i dolne deski mają po 20 cm, boczne po 10 cm i jest ich po prostu dwa razy więcej)
  • listewki (do połączenia desek od środka)
  • wkręty i wkrętarkę
  • gwoździe i młotek
  • piłę do drewna
  • wyżynarkę
  • ołówek
I do dzieła
  1. Deski trzeba przyciąć do długości 40 cm, potrzebujemy 12 sztuk (po 2 na każdą ściankę sześcianu).
  2. Deski łączymy listwami (przybijam krótkimi gwoździami), tak aby stworzyły kwadrat 40 x 40 cm
    cat-box
  3. Z utworzonych sześciu ścianek składamy zamknięte pudło
  4. Rysujemy głowę kota i wycinamy wyrzynarką
    cat-box2

Do środka włożyłam poduszkę na krzesło z IKEA. Nie kupowałam jej specjalnie – Trufla ją kiedyś lekko obgryzła i leżała nieużywana. Żeby zachęcić Muffi do wejścia do środka użyłam kocimiętki Zastanawialiśmy się nad pomalowaniem, ale bardzo lubię takie surowe drewno. I powstał taki domek dla kota

 


follow-bloglovin


 

Uściski!
signature

Podziel się! ♡

  • super pomysł i spełnia dwie role – jako budka dla kotki i mebel! Gratuluję pomysłu

  • Budka prezentuje się świetnie, zastanawiam się tylko czy kotka faktycznie z niej korzysta na co dzień? Moje kotki mają tak, że jak upatrzą sobie jakiś mebel to nie ma siły – śpią tylko tam i koniec, kropka. Po miesiącu może im się odwidzieć, i zamieniają np. fotel na parapet. A gdy sprezentowałam im koszyk, patrzyły na mnie jak na wariatkę… i leży nieużywany

    • Spać faktycznie tam nie śpi, ale lubi się w niej schować I też zmienia swoje ulubione miejsca co jakiś czas Ale budka to jej schronienie – zwłaszcza, kiedy gania się z naszym psem to ma tam swoją kryjówkę i jest wtedy nieosiągalna. Przy czym początkowo wabiłam ją tam kocimiętką, żeby polubiła to miejsce. Obecnie najulubieńsze do siedzenia są moje filcowe torby :))

  • Ale świetnie to wygląda Chociaż ja też bym się bała, że moje koty z czystej kociej przekory nie zechcą korzystać z takiej specjalnie przygotowanej budki, zawsze wolą te miejsca, w których ich obecność jest raczej niewskazana

    • Skąd ja to znam – mówisz nie wolno, a kot biegnie jeszcze szybciej do celu :)))

  • Bardzo pomysłowe, a wygląda uroczo. I nawet może służyć jako szafka, totalnie idealne!

  • Wow, świetna i bardzo oryginalna Fajnie wpasowała się we wnętrze

  • WOW! Cóż za cudo! Po moim domu grasują trzy koty, obawiam się że taka budka przysporzyłaby im codziennych walk.

  • Świetny pomysł!, a i samo mieszkanie prezentuje się bardzo sympatycznie.

  • Świetny pomysł! zastanawiam się, czy moje koty przekonałyby się do takiej konstrukcji. Kupiłam im taki piękny domek z filcu. Zdjęcie jest ze strony sklepu, bo moje potwory nie korzystają z niego zgodnie z zaleceniami producenta. Owszem domek kochają, ale niszczyć. Uważają, że najlepiej śpi się na dachu, w końcu sa dachowcami! Podejrzewam, że z drewnianą budką byłoby podobnie, wybrałyby dach trudniej byłoby im jednak ją zniszczyć. A kiedy już któryś wejdzie do środka, to drugi zaraz zaczyna domek szturmować. Potem oczywiście skok na dach, żeby tego drugiego kota zniszczyć razem z domkiem

    • Genialny jest ten domek z filcu! U mnie kicia lubiła wchodzić do domku, bo mogła się tam chować i bezkarnie machać łapami przez wejście i drapać psie mordy A sama była przy tym nieosiągalna Niestety tego domku już nie ma Stał i stał i stał… i któregoś razu jeden z naszych psiaków stwierdził, że go sobie popodgryza.

Close